Uczniowie Kraszaka oddawali krew

Po wstępnym wykładzie na temat krwiodawstwa uczniowie I LO zdecydowali się, aby zostać dawcami. Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie umożliwiło im to przyjeżdżając do ich szkoły 4 kwietnia. Od godziny 10:00 przed aulą ustawiła się kolejka chętnych do donacji. Każdy z chętnych przechodził najpierw rejestrację, wypełniał ankietę, a następnie krótkie badania oraz rozmowę z lekarzem. Od każdego z dawców pobrano 450ml krwi, ale jak było widać po twarzach, nikt na tej stracie nie ucierpiał. Po wszystkim była chwila na odpoczynek oraz zasłużona nagroda - karton pełen czekolad.


Dlaczego tylu młodych ludzi zdecydowało się na oddanie krwi? - Tak naprawdę myślałam nad donacją dużo wcześniej i jestem zadowolona, że szansa na pomoc ludziom, którzy bez tej krwi mogliby nie przeżyć, właśnie się nadarzyła. Mnie to tak naprawdę nic nie kosztuje, więc czemu by nie oddawać krwi? - mówi Maria. - Bardzo się cieszę, że Centrum Krwiodawstwa zawitało do naszej szkoły, bo wcześniej ciągle brakowało czasu, aby wybrać się do punktu lokalnego - tłumaczy Weronika. Z kolei Damian, który jako pierwszy tego dnia oddał krew, od razu po wyjściu zaznaczył, że jest dumny z tego, co właśnie zrobił. Ks. Sławek powiedział: Mamy Rok Miłosierdzia. Odmawiając pacierz mówimy: „spragnionych napoić”. Możemy pomagać potrzebującym poprzez zbiórkę pieniędzy, rozmowy duchowe. Ale jest też grupa ludzi cierpiących, którzy z dnia na dzień, z godziny na godzinę czekają, aż ktoś ich napoi, dając szansę na zdrowie , a czasem na życie. Bóg zapłać wam, droga młodzieży, za danie „cząstki siebie” tym ludziom. Pokazaliście w ten sposób, że bez znaczenia są poglądy, rasa, płeć – kiedy chodzi o życie, dzielące nas granice topnieją. Możecie być dumni z siebie, że wybieracie właściwą drogę - ratujecie zdrowie i życie, których nie da się „kupić”. Starajcie się kroczyć w życiu tym wyznaczonym kierunkiem. My – młodzież wierzymy, że tak szeroka świadomość pozytywnie wpływa na życie naszego społeczeństwa, a dzięki takim akcjom coraz więcej ludzi jest otwartych do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi.